Ile wart jest Twój czas? Jak zdobyć ten najcenniejszy zasób?

15

Zastanawiałeś się kiedykolwiek ile wart jest Twój czas? Ile kosztuje Twoja jedna roboczogodzina? Czy jesteś świadom ile czasu każdego dnia marnujesz na czynności, które nie są dla Ciebie produktywne? Jak często słyszysz od kogoś, że nie ma czasu, albo sam odpowiadasz w ten sposób? A może jednak masz mnóstwo czasu, a nie wiesz jak nim odpowiednio zarządzać? Dziś skupimy się nieco na produktywności i wykorzystywaniu czasu w jak najlepszy sposób. Czas jest jedyną rzeczą w życiu, której nie możemy dostać na kredyt. Nawet uczucia możemy dostać na kredyt w postaci kredytu zaufania, ale czas biegnie i raz straconego już nie odzyskamy. Poniższy cytat Williama Penna idealnie odzwierciedla paradoks czasu.

„Czas jest tym, czego potrzebujemy najbardziej, ale wykorzystujemy najgorzej.” 

Tak bardzo pragniemy mieć jak najwięcej czasu dla siebie, rodziny, znajomych, a gdy już go mamy, to zazwyczaj go marnujemy. Dlatego aby unikać takich sytuacji, musimy odpowiedzieć sobie na poniższe pytania:

  • Ile wart jest Twój czas?
  • Ile warta jest Twoja jedna roboczogodzina?
  • Ile godzin rocznie przeznaczasz na różne czynności, np. na oglądanie telewizji, dojazdy do pracy, czytanie książek i inne (mam nadzieję, że więcej jest tych produktywnych niż „pożeraczy czasu”)
  • Jaki jest utracony zarobek jeśli inaczej byś spożytkował swój czas?

Czas – nasz najcenniejszy zasób

Bez dwóch zdań czas jest jednym z naszych najcenniejszych zasobów. Wszyscy mamy dokładnie tyle samo czasu i tylko od nas zależy jak go wykorzystamy. Jak już stwierdziliśmy nie można go kupić, cofnąć ani sprawić by płynął wolniej. Nie raz już podkreślałem na blogu, że dla mnie osobiście największym bogactwem nie są pieniądze (mimo takiej tematyki mojego bloga 😉 ), a właśnie czas. Ostatnio pokazywałem Wam sposoby na dodatkowy zarobek, ale uważam że kluczem do sukcesu jest pracować mądrze, a nie więcej 🙂 Analogicznie jest w sporcie, na przykład w piłce nożnej gdzie często możemy usłyszeć określenie, że lepiej mądrze się ustawiać niż głupio biegać. Dlatego podobną mądrością powinniśmy wykazywać się w obcowaniu z naszym największym zasobem, czyli czasem 🙂 

Nie wszyscy z nas po­tra­fią mą­drze wy­ko­rzy­sty­wać swój wol­ny czas. A może nie chcą? Nie mnie to oceniać. Ale co gor­sza, spo­ro osób, któ­re nie­zbyt do­brze ko­rzy­sta­ją z pre­zen­tu od ży­cia ja­kim jest wol­ny czas, nie rozumie jeśli zarzuca im się jego marnowanie. Czy jesteś w stanie oszacować, a przede wszystkim szczerze sobie odpowiedzieć, ile czasu w ciągu roku przeznaczasz na czynności, które są tzw. „pożeraczami czasu”? Są to czynności, które być może przynoszą rozrywkę i odprężenie, ale w żaden sposób nie są dla Ciebie produktywne. Oglądanie seriali, śmiesznych filmików na Youtube czy czas spędzony na Facebooku i Instagramie, to niestety zabijanie wolnego czasu, a nie efektywne go wykorzystywanie.

Z drugiej strony nie można zwariować i pracować 24 godziny na dobę, bo odpoczynek jest bardzo ważny. Bez regeneracji i odświeżenia umysłu, nie jest następnie możliwe wykorzystywanie czasu efektywnie. Jestem zdecydowanym zwolennikiem zachowywania równowagi między życiem zawodowym a osobistym. Nie samą pracą człowiek żyje, a czas spędzony z rodziną ma nieocenioną wartość w odniesieniu do wykorzystania go w celach zarobkowych. Zgadzacie się 🙂 ?

 

Ile wart jest Twój czas?

Ale skoro blog dotyczy płaszczyzny pieniężnej, to przyszła pora na przeliczenie naszego czasu na pieniądze. Jesteś w stanie odpowiedzieć na pytanie ile wart jest Twój czas? A może łatwiej Ci odpowiedzieć mówiąc po prostu ile zarabiasz? Dlaczego o to pytam? Abyś efektywnie zarządzał swoim czasem, powinieneś wiedzieć ile wart jest Twój czas, a właściwie jedna godzina Twojego czasu. Najszybciej to policzysz dzieląc Twoje miesięczne zarobki przez liczbę przepracowanych godzin. Na przykład jeśli zarabiasz 3500 zł netto i przepracowałeś w danym miesiącu 168 godzin, to Twoje zarobki na godzinę wynoszą 20,83 zł (3500 zł / 168 godzin). Jeśli masz nieregularne zarobki, które są uwarunkowane od premii i innych bonusów, wtedy łatwiej będzie Ci to policzyć w skali roku. 

Do obliczenia ile kosztuje jedna godzina Twojego czasu, możesz wykorzystać poniższy arkusz w Excelu.

 

POBIERZ: Koszt naszego czasu.xlsx

 

Spójrzmy na poniższe obliczenia. Mamy osobę zarabiającą 3500 zł miesięcznie, która otrzymała dodatkowo 5000 zł premii rocznej. To pozwoliło jej na uzyskanie łącznych zarobków na poziomie 47 000 zł netto w całym roku. Biorąc pod uwagę łączną liczbę przepracowanych godzin w całym roku, czyli 2016, daje to jej zarobki na godzinę na poziomie 23 zł

Ile wart jest Twój czas, roboczogodzina

Wiedząc ile dokładnie zarabiamy na godzinę, jesteśmy w stanie szybko oszacować za ile jesteśmy w stanie „sprzedać bądź zamienić swój czas”. Gdy pojawia się możliwość dorobienia sobie, to powinniśmy właśnie podać powyższą stawkę. Ewentualnie nieco wyższą 🙂 Dlaczego? Pomijając aspekt negocjacyjny, chodzi przede wszystkim o naszą świadomość wartości czasu. Każda potencjalna  dodatkowa godzina zamieniona na pracę, jest dla nas dużo cenniejsza i na pewno wycenimy ją wyżej.

 

Ile wart jest Twój czas? Codzienność…

Znając stawkę godzinową możemy sprawdzić ile „kosztuje” nas wykonywanie poszczególnych czynności z życia codziennego. I czy na pewno efektywnie wykorzystujemy swój czas? Najpierw zastanówmy się i policzmy ile mniej więcej minut dziennie poświęcamy na poszczególne zajęcia. Przyjmijmy, że działamy wg modelu trzy razy osiem, 8 godzin pracy, 8 godzin czasu wolnego oraz 8 godzin snu. Skupmy się na tych 8 godzinach czasu wolnego i zagospodarowaniu ich w jak najlepszy sposób. Oczywiście musimy pamiętać, że są pewne czynności, których nie da się wyeliminować z naszego życia i zrezygnować z nich na rzecz pracy, jak chociażby czas poświęcony na higienę.

Z drugiej strony jeśli chcielibyśmy jak najwięcej „wycisnąć” z tych 8 godzin wolnego czasu i zamienić je na pracę, to według mnie maksymalnie moglibyśmy przeznaczyć wysupłać dodatkowe 2-4 godziny. Ewentualnie można starać się uciąć jeszcze trochę czasu z tych 8, które według modelu powinniśmy przeznaczać na sen. Wyobrażacie sobie pracować ponad 12 godzin dziennie w dłuższym okresie? Niedługo przygotuję oddzielny wpis na blogu poruszający właśnie kwestię jak mądrze powinniśmy pracować.

W ostatnich dniach czytałem interesujący artykuł odnośnie przemęczonych taksówkarzy firmy iTaxi, gdzie aplikacja faworyzuje tych, którzy pracują po kilkanaście godzin bez przerwy. Im dłużej kierowca taksówki jest w pracy, tym bardziej lukratywne zlecenia dostaje. Ci co chcieliby pracować „standardowe” 8 godzin dziennie są degradowani przez algorytm. Można zastanowić się czy świat zmierza w dobrym kierunku? 🙂 O podobnym problemie czytałem już rok temu, gdzie to Uber manipuluje kierowcami stosując podobne psychologiczne tricki, aby pracowali jak najdłużej. Zachęcam do poczytania w wolnej chwili 🙂 

Wróćmy do obliczania naszego czasu. Przygotowałem tabelę czynności z życia codziennego pokazującą ile czasu na nie przeznaczamy oraz jaki jest koszt w postaci utraconego zarobku. Bazując na naszych zarobkach na godzinę, możemy szybko policzyć ile pieniędzy tracimy w przypadku każdej czynności, gdybyśmy ten czas przeznaczyli na pracę. Przykładowo jeśli zamiast oglądania telewizji 1,5 godz. dziennie, poświecili ten czas na pracę, to zarobilibyśmy 31,25 zł. Stąd śmiało możemy stwierdzić, że taka wartość będzie naszym kosztem utraconym.

Ile jest wart Twój czas? Codziennie czynności

Ile jest wart Twój czas w skali roku

Na pierwszy rzut oka kwoty te wydają się nie robić wrażenia, ale gdy przeanalizujemy jak sytuacja prezentuje się w skali roku, to są to niemałe pieniądze. Początkowo małe kwoty, dają ogromne kwoty, dlatego w finansach zawsze powinniśmy dokonywać analiz w dłuższej perspektywie czasu, najlepiej roku. Czy przypuszczaliście, że jedynie 40 minut dziennie poświęconych na przeglądanie Internetu to będzie 10 dni w roku i utracony zarobek na poziomie 5 069 zł? A oglądanie telewizji? Są to utracone 23 dni w roku i ponad 11 tys. zł. Tylko te dwie powyższe czynności dają łącznie ponad miesiąc wyjęty z naszego życia!

Ile jest wart Twój czas? Utracony zarobek

Ile wart jest Twój czas, ilość zmarnowanych dni

Analizując nasz czas przeznaczony na każde zajęcie musimy pamiętać o kategoryzacji czynności i wartościowaniu czasu. Przytoczony przykład z przeglądaniem Internetu jest idealny. Jedna osoba może go wykorzystać w sposób pożyteczny, dla innej będzie to typowe marnotrawstwo czasu. Sam musisz sobie odpowiedzieć jaką wartość ma dla Ciebie dana czynność i czy na pewno dobrze wykorzystujesz ten czas. Oczywiście na powyższe wyliczenia trzeba patrzeć nieco z przymrużeniem oka. Jak już wspomniałem jest mnóstwo czynności w życiu, z których nie da się zrezygnować. No właśnie, ale na pewno są sytuacje, w których możemy lepiej spożytkować nasz czas.

Czy nie lepiej zamiast wałkowania kolejnych seriali, skupić się na podniesieniu naszych kwalifikacji? Albo zamiast codziennego patrzenia i komentowania zdjęć znajomych na Facebooku, spędzić więcej czasu z rodziną bądź przeznaczyć go na aktywność fizyczną? Z drugiej strony dążenie do perfekcji potrafi być zgubne i nie można poświęcać całego swojego życia i wolnego czasu tylko na to. Ale starajmy się dokonywać rozsądnych wyborów. Zwłaszcza tych związanych z zarządzaniem naszym czasem, bo jak już ustaliliśmy, zasób ten jest naszym największym bogactwem 🙂 

 

Moja organizacja czasu:

Przede wszystkim chciałbym podkreślić, że nigdy nie poświęcałem przesadnie dużo czasu na planowanie swojego czasu. Taki paradoks 🙂 Jednak odkąd zacząłem prowadzić bloga musiałem nieco zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Poniżej kilka wskazówek, które staram się regularnie stosować, mam nadzieję, że Tobie również się przydadzą:

  • Zrób rachunek sumienia – przeanalizuj, które czynności w Twoim życiu są niezbędne, a z których możesz zrezygnować. O podobny rachunek sumienia prosiłem Was w przypadku budżetu domowego 🙂 Ja stosuję następujące podejście do analizy czy warto wykonywać daną czynność – „Jeśli coś nie jest definitywnym „tak”, to jest definitywnym „nie””. A więc jeżeli masz wątpliwości czy czas poświęcony na daną czynność to dobra inwestycja, po prostu nie rób tego.
  • Zrezygnuj z telewizji i innych pożeraczy czasu sam pamiętam jak jeszcze dobrych kilka lat temu pół weekendu spędzałem przed telewizorem i oglądałem mecze piłki nożnej. Na szczęście dziś już „nie mam czasu” (czytaj mam inne priorytety) na takie rzeczy 🙂
  • Miej plan dnia. Postaraj się wieczorem poprzedniego dnia przygotować plan działania. Unikaj sytuacji, w których wracasz do domu i dopiero zastanawiasz się co będziesz robił. Takie samo podejście możesz stosować dla całego tygodnia, gdzie w niedzielę wieczorem zorganizujesz wstępny plan działania na poszczególne dni.
  • Wstawaj rano jeśli to możliwe – jeżeli masz taką możliwość to wstań nieco wcześniej niż wymaga od Ciebie tego Twoja praca i wykorzystaj ten czas. Na pewno będziesz dużo efektywniejszy, niż gdy wracasz wypruty po całym dniu pracy.
  • Trening i zdrowie – staraj się codziennie dbać o swoje zdrowie i aktywność fizyczną. Zwracaj uwagę jak się odżywiasz i przeznacz co najmniej kilka minut dziennie na wysiłek fizyczny. Poza podnoszeniem swoich kwalifikacji według mnie jest to najlepsza inwestycja w siebie 🙂 
  • Łącz różne czynności – idąc na siłownie czy biegając weź ze sobą słuchawki by słuchać audiobooki i podcasty. Tę samą zasadę możesz stosować w samochodzie czy jeżdżąc komunikacją. W tym drugim przypadku, czemu by nie poczytać ciekawej książki w tym czasie?
  • Odpoczywaj – każdy ma czasem gorsze dni kiedy nam po prostu nie idzie 🙂 Zdrzemnij się na chwilę albo wyjdź na spacer. Taka regeneracja pozwoli Ci potem pracować dużo efektywniej. Generalnie by pracować dużo efektywniej, a na tym nam przecież zależy, musimy być wypoczęci i mieć świeży umysł.

A jak wygląda Twoja organizacja czasu? Masz jakieś nawyki pomagające lepiej organizować swój czas? I przede wszystkim czy kiedykolwiek liczyłeś ile wart jest Twój czas? 🙂 Wydaje mi się, że warto być tego świadomym, chociażby gdy będziemy kalkulowali czy i ile opłaca nam się dodatkowo zarobić. Ale zdecydowanie nie warto popadać w paranoję i każdą godzinę mieć dopiętą pod kluczyk. Warto czasami działać spontanicznie, tak by po prostu cieszyć się życiem 🙂 

Dlatego jestem zdecydowanym zwolennikiem rozsądnego i zrównoważonego zarządzania swoim czasem. Starajmy się jak najmniej swojego wolnego czasu zamieniać na pracę. To właśnie czas jest naszym największym bogactwem. Dużo bardziej skupiłbym się na poszukiwaniu dochodów pasywnych, jako dodatkowego źródła dochodu, niż zamieniania swojego czasu na pieniądze. Ale ten temat rozwinę już niedługo 🙂 

 

 

Podobne artykuły:

  1. Dlaczego oszczędzanie nie uczyni Cię bogatym?
  2. Jak zarządzać oszczędnościami? Skuteczny plan dla Twoich finansów!
  3. 1 000 zł to duży czy mało? A co z Twoimi oszczędnościami?
(Visited 701 times, 1 visits today)

15 KOMENTARZY

    • Faktycznie, zapomniałem o naszych ukochanych korkach 🙂 Na upartego można ten czas również efektywnie wykorzystać np. słuchając podcastu w samochodzie. Chociaż w korkach bez nerwów ze stali się nie obejdzie 🙂

    • W ostatnim czasie głównie praca, czy to nad blogiem czy na innych płaszczyznach. A więc swoim postepowaniem nieco zaprzeczam temu co napisałem w artykule, by jak najmniej swojego wolnego czasu przeznaczać na prace 🙂 Ale mi to sprawia ogromną przyjemność, więc nie traktowałbym tego jako typowa praca.

      Tak naprawdę powinienem dopisać na koniec wpisu, by swój wolny czas przeznaczać właśnie na to co lubimy i sprawia nam ogromną przyjemność. Ale fajnie by jednocześnie było to dla nas pożyteczne. Bo ktoś może stwierdzić, że siedzenie całe wieczory przed telewizorem jest dla niego ogromną przyjemnością 🙂 Pozdrawiam!

  1. „Czas jest jedyną rzeczą w życiu, której nie możemy dostać na kredyt”

    Można wziąć za to na niego „chwilówkę”, czyli zarwać noc, która spłaca się odsypianiem w innym terminie 😀

  2. Przykład z ogladaniem telewizji robi się nieaktualny, bo obecnie masa ludzi spędza czas przed komputerem buszujac po Internecie a nie leżąc przed TV. Poza tym mając Internet bardzo łatwo jest zrezygnować z TV. Ten przykład z ograniczaniem telewizji nie jest dla mnie na czasie.

    • Zgadza się Aśka. Nie sztuką jest odstawić telewizor by potem marnować mnóstwo czasu w sieci 🙂 Ale przyznam szczerze, że kiedyś nie wyobrażałem sobie życia bez telewizora. Teraz dziwię się sam sobie jak mogłem tak dużo czasu na niego przeznaczać w przeszłości 😉

  3. W dzisiejszych czasach jesteśmy w stanie wydać ostatnie pieniądze, aby zaoszczędzić tę jedyna niezależną d nas zmienną – czas. Żyjemy na „diecie pudełkowej”, jeździmy cudzymi samochodami, korzystamy z cudzych mieszkań bądź hoteli aby samemu zaoszczedzić swój cenny, upływający czas. Brakuje mi jedynie w artykule wspomnienia o tym, jak można zminimalizowac ingerencję innych w nasz czas własny np praca zdalna, gdzie możemy dobrze zorganizować swój rytm pracy, albo wspólne gotowanie na kilka osób

  4. Największą wartość ze świadomości ile kosztuje moja godzina jest gdy porównuję to z cenami różnych towarów. Często prowadzi to do stwierdzenia, że dana rzecz nie jest warta danej ilości mojego czasu. Dla przykładu: jak ktoś zarabia 23 zł na godzinę to na IPhoneX za 4600 zł musi pracować 200 godzin, czyli ponad miesiąc pracy (standardowe 160h). Potem następuje pytanie: Wolisz nie pracować przez miesiąc czy posiadać XYZ.

      • W całej tej pogoni za iphonami i innymi cudami technologii najlepsze jest to, że i tak większość użytkowników korzysta z tego co mają inne tańsze modele – dzwonić, pisać smsy, może maile, fb, instagram, muzyka. Ogrom możliwości sprzętu jest niewykorzystany. To jest smutne zjawisko. Jak z kablówka na co mi 300 programów jak ledwie mam czas obejrzeć mecz? 300 programow naraz i tak nie obejrzę 😛 nawet ciuchow mam tyle że zanim ubralam każdy to przytylam 10 kg i przestały pasować, więc przesyt i nadmiar jest kiepskim pomysłem w każdej kategorii. Mając 24 h na dobe nie skorzystamy ze wszystkiego, bo się nie da. Uczę się od pewnego czasu tego, żeby nie dowalać sobie wszystkiego, bo nie zdążę z tego skorzystać. Albo gorzej zapomnę, bo to nie jest dla mnie istotne.

        • Tu się w pełni zgadzam 🙂 Ja w przypadku telefonu nie wydałem na niego więcej niż 800 zł. Oczywiście mówię o zwykłym kupowaniu aparatu, bo inna jest historia, gdy bierzemy go w abonamencie. Ale takie rozwiązanie i tak suma summarum nie opłaci się, operatorzy nie są głupi i o to zadbają 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz:
Proszę wprowadź swoje imię: