Stopy procentowe a rata kredytu. Jak i czy możemy się zabezpieczyć?

8

Masz kredyt hipoteczny w złotówkach i delektujesz się jego niskim oprocentowaniem? Cieszę się, ja też się nim delektuje, ale jak długo jeszcze będziemy mogli spać spokojnie? Jeśli zaciągnąłeś kredyt przed 2013 rokiem to zapewne pamiętasz jak smakuje droższy kredyt. Ale jeśli zostałeś jego posiadaczem w ostatnich latach, to jeszcze nie zaznałeś tego uczucia. Niestety muszę Cię zmartwić, jeśli planujesz spłacać kredyt przez następne kilkanaście lat, to na pewno go zaznasz. Przygotuj się, że w niedalekiej przyszłości (spekuluje się, że Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopy procentowe około 2020 roku) rata Twojego kredytu wzrośnie. O ile? To zależy. Dokonamy dziś kilku symulacji pokazujących jak zmieniają się stopy procentowe a rata kredytu. Musimy być świadomi, że niskie stopy procentowe i tani kredyt nie będą trwały wiecznie. Warto rzucić okiem na liczby, by zobaczyć co nas czeka w naszej ciężkiej i nierównej walce z kredytem hipotecznym i bankami 😉 

 

Stopy procentowe a rata kredytu – WIBOR

Na początku przypomnijmy sobie od czego zależy oprocentowanie kredytu hipotecznego. Szczegółowo to opisałem w pierwszym artykule z cyklu o kredytach hipotecznych.

 

Oprocentowanie kredytu hipotecznego = Marża banku + WIBOR

 

  • Marża banku jest stawką stałą (może, że w trakcie kredytu uda Ci się wynegocjować zmianę tej stawki 🙂 )
  • WIBOR jest stawką zmienną (jest to wysokość oprocentowana na polskim rynku międzybankowym, podawana przez największe banki działające w Polsce)

Dlaczego na początku artykułu wspomniałem, że osoby, które zaciągnęły kredyt hipoteczny przed 2013 rokiem znają smak drogiego kredytu? Odpowiedź jest prosta. W tamtym okresie stopy procentowe były na wyższym poziomie przez co kredyty hipoteczne były droższe. Dla przykładu w 2012 roku stawka WIBOR oscylowała w okolicach około 4,5 %, co przekładało się na kilkaset złotych wyższe raty kredytowe niż obecnie. Możemy powiedzieć, że te osoby są teraz w komfortowej sytuacji, gdyż od kilku lat dzięki niższym stopom procentowym każdego miesiąca zostaje im kilkaset złotych w kieszeni. Od 2012 roku stopa WIBOR regularne spadała, aż do uzyskania historycznie niskiego poziomu około 1,7 % obecnie.

Dlatego bez dwóch zdań, kredyty hipoteczne są teraz bardzo tanie. Ale czy jesteś świadomy o ile złotych wzrośnie Twoja rata gdyby oprocentowanie kredytu znowu wzrosło do poziomu 5% albo większego? Poniżej wykres prezentujący jak zmieniała się stopa WIBOR 3M na przestrzeni ostatnich 2005 a 2017 roku.

Stopy procentowe a rata kredytu, WIBOR 3M

W przypadku kredytów hipotecznych najczęściej stosuje się dwa rodzaje stawek WIBOR: WIBOR 3M i WIBOR 6M. Jak ich nazwa wskazuje, jest to nic innego jak koszt 3 bądź 6-miesięcznej pożyczki na rynku międzybankowym. Stopy WIBOR ustalane są codziennie (w każdym dniu roboczym) o godzinie 11.

Analizując powyższy wykres od razu widzimy, że nie zawsze panowały złote czasy dla kredytobiorców. Dokonajmy zatem kilku symulacji, pokazujących co się stanie gdy stopa WIBOR wzrośnie do poziomu z przed kilku lat.

Warto wiedzieć!

Odpowiednikiem WIBOR dla kredytów w innych walutach są:

LIBOR CHF – dla franka szwajcarskiego

LIBOR USD – dla dolara amerykańskiego

EURIBOR – dla euro

Wpis ten jest czwartym z cyklu o kredycie hipotecznym. Poniżej znajduje się lista wszystkich artykułów. Jeśli macie jakiekolwiek sugestie odnośnie kolejności wpisów czy szukacie innych zagadnień dotyczących kredytu hipotecznego, to proszę powiedzcie mi o tym 🙂

Cykl artykułów o kredycie hipotecznym:

  1. Kredyt hipoteczny – wprowadzenie.
  2. Na jaki okres wziąć kredyt hipoteczny?
  3. Raty równe czy malejące? Które są korzystniejsze?
  4. Stopy procentowe a rata kredytu. Jak i czy możemy się zabezpieczyć?
  5. Czy warto nadpłacać kredyt hipoteczny? Analiza.
  6. Mój kredyt hipoteczny, strategia spłaty.
  7. Czy warto kupić mieszkanie na wynajem na kredyt?
  8. Zdolność kredytowa a wiarygodność kredytowa?
  9. Wszystko o BIK

 

Stopy procentowe a rata kredytu – symulacje

Przygotowałem trzy symulacje zmiany stawki WIBOR dla różnych kredytów hipotecznych. Dwie symulacje dotyczą kredytów z ratą stałą, czyli najczęściej wybieraną formą rat przy kredytach hipotecznych. Natomiast trzecia symulacja będzie dotyczyć mojego kredytu hipotecznego, a więc w formie rat malejących 🙂 

Arkusz Excela ze wszystkimi obliczeniami do dzisiejszego wpisu możecie pobrać poniżej. Znajdziecie tam gotowy kalkulator WIBOR, który pozwoli Wam dokonać więcej symulacji, gdyby żaden z przedstawionych dziś przykładów nie był zbliżony do parametrów Waszego kredytu hipotecznego.

 

POBIERZ: Stopy procentowe a rata kredytu.xlsx

 

Przykład 1

W pierwszym przykładzie dla kwoty kredytu 300 000 zł na okres 30 lat i rat równych, zbadamy jak zmieni się wysokość raty kredytowej, gdy stopa WIBOR wzrośnie o 1 punkt procentowy. A więc w pierwszym kredycie WIBOR 3M wynosi 1,73 %, natomiast przy drugim kredycie stopa WIBOR wzrosła do 2,73 %. Szczegółowe parametry i porównanie poniżej:

Stopy procentowa a rata kredytu, przykład 1

Jak myślicie, jak 1 punkt procentowy różnicy dla stopy WIBOR 3M, przełoży się na wysokość raty kredytowej? Spróbujcie strzelić ile pieniędzy więcej byście musieli wysupłać ze swoich budżetów domowych? 🙂 

Stopy procentowa a rata kredytu, przykład 1 rata

Jest to około 172,16 zł. Taka kwota może wydawać się niedużą i akceptowalną dla naszego comiesięcznego budżetu domowego, ale spójrzmy na sumę odsetek w całym okresie kredytu. Wzrost o jedynie 1 punkt procentowy oprocentowania kredytu, powoduje, że na przestrzeni 30 lat będzie nas on kosztował prawie 62 tys. zł więcej!

Stopy procentowa a rata kredytu, odsetki

 

Przykład 2

Parametry kredytów pozostają niezmienione, natomiast stawka WIBOR wzrosła tym razem o 2 punkty procentowe. Oprocentowanie pierwszego kredytu wynosi 3,43 %, natomiast drugiego 5,43%. Jak myślicie czy różnica w racie będzie 2 razy większa niż w pierwszym przykładzie skoro stopa WIBOR teraz wzrosła dwukrotnie więcej? Rozczaruję Cię, niestety troszkę więcej.

Stopy procentowa a rata kredytu, przykład 2

Różnica w racie kredytu dla stawki WIBOR większej o 2 %, wynosi 354,77 zł. Pytanie teraz do Ciebie czy poradziłbyś sobie z już o tyle większym obciążeniem budżetu w każdym miesiącu? Rocznie daje to 4250 zł. Można mieć za to fajne wakacje… Albo pokaźne oszczędności, które powinniśmy przeznaczyć na nadpłatę kredytu 😉 

Rzućmy jeszcze okiem na odsetki, bo tutaj różnice robią się kolosalne. W tym przypadku aż o 127 719 zł więcej oddamy do banku, po wzroście oprocentowania kredytu o jedyne 2 punktu procentowe…

 

Przykład 3 – mój kredyt hipoteczny

Trzeci przykład, mam nadzieję, że najciekawszy to będzie mój kredyt hipoteczny 🙂 Jak pamiętacie zaciągnąłem go z moim bratem dość niedawno, bo w sierpniu 2017 roku, a więc przy bardzo niskiej stawce WIBOR 3M – 1,73 %. Wysokość kredytu to 225 000 zł, na okres 30 lat i wybraliśmy raty malejące. Dlaczego jestem zwolennikiem rat malejących pokazywałem w tym wpisie. O ile wzrośnie rata mojego kredytu, jeśli stopa WIBOR 3M wzrośnie o 2 punkty procentowe?

stopy procentowe a rata kredytu, przykład mojego kredytu

Wysokość raty kredytu wzrośnie o 375 zł, a więc nieco więcej niż w drugim przykładzie. A przecież stopa WIBOR wzrosła o tyle same, 2 punkty procentowe. Niestety dla rat malejących wzrost stopy WIBOR powoduje, że różnica w racie będzie większa niż przy takim samym kredycie, ale z ratami stałymi. Możecie przekonać się o tym dokonując takiego porównania w kalkulatorze 🙂 

 

Stopy procentowe a rata kredytu – kalkulator WIBOR

W arkuszu Excela w zakładce – Kalkulator WIBOR znajdziecie gotowy kalkulator pokazujący szacunkową wysokość miesięcznej przy różnej stawce WIBOR. Wystarczy, że uzupełnicie parametry swojego kredytu, a kalkulator automatycznie wyliczy jaka będzie wysokość raty kredytowej dla różnych stóp WIBOR. Możecie to również sprawdzić dla różnego charakteru rat kredytu, równych i malejących.

Tak naprawdę powinienem pokazać Wam ten kalkulator na początku artykułu, ale wtedy prawdopodobnie zanudziły by Was omawiane potem przykłady. Stąd zmieniona kolejność 🙂 

Spójrzcie na poniższą tabelą, która mam nadzieję zaspokoi Waszą ciekawość o ile na przykład wzrośnie rata kredytu w razie nagłych zawirowań gospodarczych i wzrostu stopy WIBOR do 5-6 %?

stopy procentowe a rata kredytu, kalkulator WIBOR

 

Stopy procentowe a rata kredytu – jak się zabezpieczyć?

I teraz pojawia się kluczowe pytanie, które tak naprawdę powinniśmy postawić na samym początku artykułu. Czy jest możliwość zabezpieczenia się przed wzrostem raty kredytowej? 🙂 Tak, jest kilka możliwości, ale czy są one skuteczne? Przekonajmy się.

Oprocentowanie stałe kredytu

Jedną z możliwości jest zaciągnięcie kredytu hipotecznego o oprocentowaniu stałym. Niepodważalną zaletą takiego rozwiązania jest stabilność rat, która pozwala łatwiej kontrolować domowy budżet gdyż znika niebezpieczeństwo nagłego wzrostu raty kredytowej.

Brzmi pięknie? Tak, ale w beczce miodu jest i łyżka dziegciu. Niestety w rzeczywistości nie jest tak kolorowo. Oferty kredytów na rynku polskim z oprocentowaniem stałym to kiepska alternatywa, dlaczego?

  • Po pierwsze jest bardzo mało banków, które oferują oprocentowanie stałe. Można je policzyć na palcach jednej ręki. Co prawda w ostatnich tygodniach pojawiła się informacja, że kolejny bank ING Bank Śląski wprowadził taką możliwość, ale wciąż jest to mniejszość.
  • Po drugie „oprocentowanie stałe” jest stałe, ale nie w całym okresie kredytu, a średnio przez 5-7 lat. Co prawda KNF postuluje o wydłużenie tego okresu do 10 lat, ale wciąż żaden bank nie oferuje takiej możliwości.
  • Po trzecie, kredyty z oprocentowaniem stałym są po prostu droższe. Na chwilę obecną gdy WIBOR 3M wynosi 1,70 p.p., doliczając marże banku, średni koszt kredytu z oprocentowaniem zmiennym wynosi około 3,5%. Natomiast banki proponują oprocentowanie stałe na poziomie 4-5%. A więc w żaden sposób to się nie kalkuluje. A co się dzieje po upływie ustalonego okresu np. 5 lat? Wtedy następuje zmiana na oprocentowanie zmienne bądź przedstawiana jest nowa propozycja oprocentowania stałego. I na pewno będzie ona wyższa niż aktualna na tamten okres stopa WIBOR. Wszystko dla bezpieczeństwa finansowego banku, a nie Waszego 🙂 

Tak naprawdę, aby oprocentowanie stało się opłacalne, musiałyby nastąpić gwałtowne zmiany w gospodarce, które przyczyniłyby się do drastycznego zwiększenia stóp procentowych. Tylko w momencie gdy oprocentowanie kredytu ze zmienną stopą przewyższyłoby oprocentowanie ze stała stopą, korzystne będzie skorzystanie z takiego rozwiązania. Jest to mało prawdopodobne właśnie ze względu na bufor w postaci 2,5-3,5 % różnicy pomiędzy zmiennym, a stałym oprocentowaniem jakie stosują banki.

Dlatego nie ma co się dziwić, że oprocentowanie stałe nie cieszy się dużą popularnością wśród kredytobiorców. A tak spytam z ciekawości, bo może ktoś z Was ma taki kredyt 🙂 ? Zapewne gdyby nastąpiło wydłużenie okresu stałego oprocentowania do 10 lat jak rekomenduje KNF, to można byłoby rozważyć taką opcję. Na chwilę obecną jak mogliście się przekonać, produkt ten jest po prostu nieopłacalny.

Mądrze zaciągnięty kredyt hipoteczny

Innym sposobem jest mądre zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Chodzi o to by nie stał się on zbytnim obciążeniem dla naszego budżetu domowego. We wprowadzeniu do cyklu o kredycie hipotecznym, wymieniłem standardy dobrego kredytu hipotecznego. Jeśli nie czytałeś tego wpisu, to zachęcam Cię byś to zrobił w wolnej chwili. Szczegółową analizę dlaczego nie warto „żyłować się” z kredytem hipotecznym przeprowadziłem we wpisie na jaki okres wziąć kredyt hipoteczny. Jeszcze jedna kluczowa analiza jaka nas czeka to czy warto nadpłacać kredyt hipoteczny? To właśnie w tym wpisie pokaże Ci jak nadpłacanie kredytu zmniejszy jego całkowity koszt. Co prawda nie uchroni nas to w żaden sposób przed wyższymi stopami procentowymi i wyższymi ratami kredytu, ale pozwoli zaoszczędzić dziesiątki tysięcy złotych na odsetkach.

Jeśli już jesteś posiadaczem kredytu, to wykorzystaj fakt, że obecne raty są prawdopodobnie jednymi z najniższych jakie będziesz płacił w całym okresie spłaty kredytu. Jeśli Wasz budżet domowy doświadczył rat kredytu na poziomie 1600 zł, a obecnie płacisz 1300 zł, to koniecznie mądrze zagospodaruj tę różnicę. Czemu by właśnie nie przeznaczyć tych 300 zł miesięcznie na nadpłatę kredytu?

Negocjuj marżę banku!

Jeszcze innym sposobem jest negocjowanie marży banku. Czy wiesz, że dla kredytu na okres 30 lat, o wartości 300 tys. zł i ratach równych, obniżenie jego oprocentowania z 3,5 % do 3,4 % to oszczędność 16,69 zł na każdej racie. Brzmi zabawnie i wydaje się to grą niewartą świeczki? Pomnóż tę kwotę przez 360 miesięcy, czyli ilość rat jaka Cię czeka. Daje to kwotę 6008,4 zł! Dlatego warto negocjować nawet setne części przy kredycie hipotecznym, bo w finansach małe kwoty w dłuższym okresie dają duże wartości 🙂

Oczywiście poza samą marżą należy przeanalizować pozostałe koszty około kredytowe, bo to, że któryś bank oferuje Ci niższą marże, nie znaczy, że ten kredyt będzie najtańszy.

Jakich argumentów użyć negocjując marżę banku?

  • Terminowe spłaty zobowiązania i długookresowa współpraca z bankiem – pamiętaj, że regularne spłacanie kredytu to kluczowy aspekt do udanej współpracy z bankiem. I możesz użyć tego argumentu gdy będziesz chciał negocjować marżę banku w razie wzrostu stóp procentowych. Bycie stałym klientem regularnie przynoszącym pieniądze do banku w postaci wynagrodzenia czy innych form (lokaty, konta oszczędnościowe) spowoduje, że bank będzie Cię postrzegał jako aktywnego klienta, którego na pewno nie chciałby stracić.  
  • Oferty pozostałych banków – wzrosty stóp procentowych zmuszają banki do obniżania swojej marży, aby pozostać konkurencyjnymi na rynku. Jeśli więc negocjacje z bankiem zakończą się fiaskiem, rozsądnym rozwiązaniem może okazać się przeniesienie kredytu hipotecznego do konkurencji. Oczywiście przekalkuluj wszystkie koszty takiej operacji 🙂 
  • Wzrost wartości nieruchomości – jeśli w trakcie spłacania kredytu dokonałeś gruntownego remontu mieszkania czy nastąpiła modernizacja budynku, to na pewno wzrosła wartość Twojego mieszkania. Jest to z korzyścią nie tylko dla Ciebie, ale również dla banku w razie gdybyś miał problemy ze spłatą kredytu. Warto wykorzystać ten argument do negocjacji marży banku.

 

Stopy procentowe a rata kredytu – wnioski

Stosując się do powyższych sposobów będziesz i spał spokojniej i uratujesz się przed poważnymi kłopotami w przypadku wzrostu stóp procentowych. Pamiętajcie, że eldorado z nisko oprocentowanymi kredytami hipotecznymi nie będzie trwało wiecznie. A Wy jakie macie pomysły na zabezpieczenie się przed wzrostem stóp procentowych? Mam nadzieję, że dzięki artykułowi oraz analizie w Excelu będziecie przygotowani na taką okoliczność.

Co jeszcze dodałbym to w zasadzie to co systematycznie powtarzam na blogu. Oszczędzaj regularnie pieniądze, co zabezpieczy Cię na wypadek wzrostu stóp procentowych i nie tylko. I zdecydowanie nie warto co już zostało wspomniane, żyłować się przy samym zaciąganiu kredytu hipotecznego. Jeśli bank wyliczył Twoją zdolność kredytową np. na 300 000 złotych, to nie bierz kredytu na pełną wartość. Zostaw sobie rezerwę, która pomoże Ci w sytuacji wzrostu rat kredytowych spokojnie je spłacać. Zdecydowanie bardziej opłaci Ci się uzbierać wyższy wkład własny, niż maksymalnie kredytować się i liczyć, że jakoś to będzie, bo na pewno niedługo dostaniemy podwyżkę w pracy 😉 

A jak Wy zabezpieczacie się na wypadek gwałtownego wzrostu wysokości raty kredytowej? A może nie jest Wam to straszne, bo dokonywaliście już takiej długoletniej symulacji? Czekam na Wasze komentarze i propozycje! 🙂 

 

 

Podobne artykuły:

  1. Na jaki okres wziąć kredyt hipoteczny?
  2. Raty równe czy malejące? Które są korzystniejsze?
(Visited 536 times, 5 visits today)

8 KOMENTARZY

  1. „(…) dwa rodzaje stawek WIBOR: WIBOR 3M i WIBOR 6M. Są to stawki aktualizowane, jak ich nazwa wskazuje co trzy lub co sześć miesięcy. Po aktualizacji dowiadujemy się, czy wysokość raty na okres kolejnych trzech bądź sześciu miesięcy – wzrośnie, spadnie lub pozostanie na niezmienionym poziomie.”

    Zapewne chodziło Ci o jego rolowanie (w uproszczeniu), a ja w pierwszym odruchu odczytałem to tak, jakby WIBOR był ustalany co 3/6 miesięcy (w rzeczywistości fixing WIBORu dokonuje się codziennie o 11:00).

    Co do rad, w którymś poście wcześniej o nich wspominałem, ale tak naprawdę trudno wymyślić tutaj coś specjalnego. Regularne nadpłaty chyba są najlepsze.
    Ewentualnie (trochę kontrariańsko do tego co mówisz), mając uzbierany duży wkład własny, wziąć kredyt na wyższą kwotę, płacić ratę wyższą o te kilkadziesiąt/kilkaset PLN, za to mieć te kilkadziesiąt/sto kilkadziesiąt tysięcy pod ręką, które mogłyby niwelować skutki wyższych stóp. Istnieje też możliwość ich inwestowania, ale to już bajka dla bardziej zaawansowanych.
    Pzdr.

    • Racja Werserk, chodziło mi oczywiście o rolowanie 🙂 Poprawiłem ten fragment, bo faktycznie może wprowadzać w błąd. Dzięki!

      Też jestem zdania, że suma summarum dla przeciętnego Kowalskiego najlepsze są nadpłaty kredytu. Bo jak zaznaczyłeś, osoby bardziej zaawansowane w finansach mają możliwość lepiej te środki wykorzystać. I zapewne to zrobią, bo dla inwestora raczej nie jest problemem uzyskanie 5-6% stopy zwrotu, co oczywiście będzie większym zyskiem niż nadpłacanie kredytu. Pozdrawiam!

  2. wpływ WIBORu na ratę, bardzo ważny temat. Bardzo to widać gdy wyliczamy cały harmonogram spłat przy różnych ratach. Nie mniej jednak przy kalkulacjach dla rat stałych trzeba zaznaczyć, że przy mniejszym procencie, pomimo mniejszej raty to w pierwszych latach spłacamy więcej z części kapitałowej niż przy większym procencie. Tak więc ewentualne zmiany wibor dotyczą mniejszej części kapitału.

  3. Michał,

    Tak jak zauważyłeś w Polsce NIE MA kredytów o stałym oprocentowaniu. Stałe oprocentowanie na 5 lat to mizerna namiastka i chwyt marketingowy. Warunki tych pseudo-stałych są na tyle drastycznie gorsze od zmiennej stopy że nawet taki pesymista jak ja by go nie polecił.

    WIBOR istnieje zaledwie 20 lat (od 1998 bodajże) – więc ciężko coś na jego podstawie wnioskować. Jeśli ktoś bierze kredyt dziś to kto wie jak będzie wyliczane oprocentowanie za 10 / 20 / 30 lat, jaki będzie WIBOR i czy w ogóle będzie istniał…

    Trzeba również sobie zdać sprawę z pewnej zależności ekonomicznej: rosną stopy procentowe -> spada popyt na łatwe kredyty -> ceny nieruchomości przestają szybować -> deweloperzy spuszczają z cen by upchnąć to co zbudowali -> spadki cen rozlewają się na rynek -> spada wartość zabezpieczenia pod kredyt hipoteczny poniżej rekomendacji -> bank może żądać: dopłaty / dodatkowych ubezpieczeń / rozwiązania umowy

    Najlepiej zabezpieczyć się poprzez spłatę kredytu hipotecznego 😉 Ale widzę że nie odkrywam Ameryki bo w komentarzach napisano to samo. Korzystając z tego że czasy są dobre oszczędzać i nadpłacać ile się da. Jeśli ktoś w chwili obecnej ledwo płaci raty to radzę by poważnie przeanalizował swoje finanse.

    99.99% ludzi nie powinno myśleć o braniu większego kredytu hipotecznego i „inwestowaniu” nadwyżek.

  4. Panie Michale,
    Uwaga odnośnie akapitu dotyczącego stałego oprocentowania kredytów:
    Przy zmiennym oprocentowaniu wskazuje Pan Wibor – 1,7% jak jedyny składnik oprocentowania kredytu, zapominając o marży. W związku z tym różnica względem ofert ze stałym oprocentowaniem nie wynosi 2,5-3% a 0,5% dla oferty ING lub 1,16% w przypadku BZ WBK.

    • Dzięki Jurek za komentarz!
      Proszę tylko nie na „Pan”, bo głupio się z tym czuję. Śmiało proszę zwracać się bezpośrednio 🙂

      Tak, to prawda, przy oprocentowaniu zmiennym kredytu jeszcze powinienem doliczyć marżę. Tak czy siak daje to łączne oprocentowanie kredytu w zależności od marży banku około 3,3-3,6% na chwilę obecną.

      Dla BZ WBK sprawdziłem oprocentowanie stałe zaczyna się od 4,85%. To daje uśredniając około 1,5% na niekorzyść względem oprocentowanie zmiennego. Poniżej informacja ze strony.

      „stałe oprocentowanie od 4,85% (po okresie 5 lat oprocentowanie oparte jest o stawkę rynkową WIBOR 3M – powiększony o marżę od 1,79 p.p. ustalaną indywidualnie”

      Oferta ING z oprocentowaniem stałym jest faktycznie korzystniejsza i różnica wynosi około 0,5% między oprocentowaniem zmiennym (Oferta „Wiosenna wyprzedaż – lekka rata” – 3,94%).
      Przyznam szczerze, że nie wgryzałem się szczegółowo w ten produkt, ale od razu co rzuca się w oczy to prowizja bodajże na poziomie 1,65%. Jestem ciekaw jak wygląda sytuacja z innymi dodatkowymi obowiązkowymi produktami przy tym kredycie hipotecznym, które jak wiadomo mogą znacznie podnieść jego koszty.

      Dziękuję jeszcze raz za uwagę, poprawiłem w artykule 🙂 Pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz:
Proszę wprowadź swoje imię: