Klasa energetyczna a zużycie energii? A, A+, A++, o co w tym chodzi?

13

Czy kupując wszelkiego rodzaju sprzęty zwracacie uwagę jaka jest ich klasa energetyczna? Jeśli nie, to pytanie czy powinniście? Zazwyczaj całą naszą uwagę skupiamy na innych parametrach urządzenia, a ten aspekt, jeśli jest analizowany, to dopiero na końcu. Odgórne przepisy wymuszają na nas byśmy zużywali mniej energii, ale pytanie czy wszystkich interesuje ochrona środowiska? 🙂 Nawet jeśli nie interesuje to czasami i tak jesteśmy bezradni wobec tego co będzie odgórnie narzucone. Dla przykładu od września 2017 roku weszły w życie przepisy uchwalone przez Unię Europejską, mówiące że odkurzacze mogą mieć maksymalną moc 900W.

Ochronę środowiska i ekologię na razie odłóżmy na bok. Dla wielu i tak o wiele bardziej kluczowy jest aspekt finansowy. Dlatego dziś będę sprawdzał jak klasa energetyczna sprzętu wpływa na zużycie energii. Czy faktycznie te urządzenia sklasyfikowane jako A z plusami (A+, A++, A+++) są o tyle tańsze w użyciu, że warto za nie płacić kilkaset złotych więcej? A może to po prostu zwykły zabieg marketingowy i zakup droższego sprzętu będzie zwracał się latami? O ile się w ogóle zwróci, bo na własnej skórze przekonujemy się każdego dnia jak jakość i żywotność sprzętów się zmienia. Niestety często na gorsze 🙂 

Wpis ten jest trzecią częścią z cyklu jak oszczędzać na prądzie. Przedstawiam w nim wiele praktycznych porad jak obniżyć rachunki za prąd. Dla przypomnienia w poprzednich wpisach cyklu pokazywałem jak policzyć ile urządzenie zużywa prądu, podzieliłem się z Wami kalkulatorem pomagającym przeliczyć W na kWh (koszt zużycia energii) oraz przeanalizowałem tryb standby, czyli ile prądu zużywa urządzenie w trybie czuwania.

 

Na które urządzenia zwracać uwagę?

Zanim przejdziemy do obliczeń, zapoznajmy się z teorią. Poniżej znajduje się wykres przedstawiający jaki jest udział procentowy zużycia energii przez poszczególne urządzenia w naszych gospodarstwach domowych. Dane te dotyczą czteroosobowego gospodarstwa domowego 2+2, które zużywa rocznie 1900 kWh.

zużycie energii przez urządzenia domowe

 

Jak widzicie absolutnym liderem jest chłodziarko zamrażarka, która zużywa prawie 30 % energii w naszych domach (dokładnie 28,1 %). Na drugim miejscu znajduje się oświetlenie i drobny sprzęt AGD z wynikiem 20,4 %. Te dwie pozycje odpowiadają za prawie 50 % rocznego zużycia energii w naszych domach. Podium zamyka kuchnia elektryczna, z wynikiem 19,6 %. Ja osobiście korzystam z kuchni gazowej i Ci co czytają moje raporty zużycia mediów to wiedzą, że kosztuje mnie to jedynie 12 zł w formie miesięcznego ryczałtu. W tym wpisie znajdziesz pełną analizę, który rodzaj płyty (gazowa, ceramiczna czy elektryczna) jest najoszczędniejszy. Wracając do wykresu na czwartym miejscu jest pralka z wynikiem około 9%. W dalszej kolejności pozostałe urządzenia domowe. Wiedząc już, które urządzenia zużywają najwięcej energii, przejdźmy do klas energetycznych.

 

Klasa energetyczna – o co w tym chodzi?

Klasa energetyczna sprzętu jest podana na etykietach energetycznych. Możemy porównać je do metki kiedy kupujemy ubranie. Na etykiecie energetycznej znajdziemy podstawowe informacje o sprzęcie, np. zużyciu energii czy poziomie hałasu. Poniżej zdjęcie takiej etykiety, na pewno ją kojarzycie 🙂 

etykieta energetyczna urządzenia

 

 

 

 

 

 

 

Na chwilę obecną najwyższą (najlepszą) klasą energetyczną jest A+++. Zużycie prądu takiego sprzętu jest na minimalnym poziomie. Z drugiej strony skali mamy najniższą klasę energetyczną G (w przypadku niektórych urządzeń najniższą jest klasa D), co powoduje, że w tym przypadku opłaty za prąd będą najbardziej odczuwalne dla naszego portfela. Alternatywnie można sugerować się kolorami umieszczonymi na etykiecie. Te najbardziej oszczędne urządzenia oznaczone są kolorem jasnozielonym i zielonym, umiarkowane zużycie energii to kolor żółty i jasnopomarańczowy. Natomiast kolorem pomarańczowym i czerwonym są oznaczone urządzenia z największym apetytem na energię.

Po tym wstępie z teorii pierwsze wrażenie jakie możemy odnieść to, że nie warto ignorować jaka jest klasa energetyczna sprzętu. Tu częściowo się zgadzam, bo zaoszczędzone kilkadziesiąt bądź kilkaset złotych przy zakupie urządzenia na pewno będzie potem uciekać z portfela w rachunkach za prąd. Ale poczekajcie, nie oznacza to, że w tym momencie macie lecieć do sklepu po nowy energooszczędny sprzęt 🙂 W tym momencie powinniśmy zadać sobie pytanie, na które będziemy szukali odpowiedzi w wyliczeniach. Po jakim czasie zwróci nam się zakup sprzętu z lepszą (wyższą) klasą energetyczną? Kupić drogo to każdy potrafi, a kupić mądrze to już jest różnica! 😉 

 

Teoria a praktyka – czy to się opłaca?

Skoro teorię mamy już za sobą to przejdźmy do obliczeń 🙂 Jak będzie wyglądał test? Pod lupę wziąłem lodówki i pralki. W pierwszej kolejności sprawdzę jaki % spośród wszystkich ofert stanowią poszczególne klasy energetyczne oraz jakie jest ich średnie zużycie energii. Następnie sprawdzimy w jakich cenach możemy nabyć urządzenia w danych klasach energetycznych. Znając te wartości, będziemy wiedzieli po jakim czasie zwróci się zakup z lepszą klasą energetyczną.

Analizy dokonywałem przeglądając oferty sklepu internetowego RTV EURO AGD – www.euro.com.pl. Była ona dokonana w październiku 2017 roku, więc miejcie na uwadze, że obecne ceny mogą nieznacznie różnić się od tych, które przedstawiam. Wszystkie obliczenia możesz pobrać poniżej w arkuszu Excela :

 

POBIERZ: Klasy energetyczne - obliczenia.xlsx

 

Lodówka

Test zaczniemy z wysokiego C, a więc największego „pożeracza” prądu w naszych domach. Skoro wiemy, że chłodziarko-zamrażarka pochłania prawie 30 % opłat za energię elektryczną, to nie ma lepszego urządzenia gdzie możemy szukać potencjalnych oszczędnościi.

Lodówki dostępne na rynku występują głównie w poniższych klasach energetycznych i o następującym zużyciu energii:

  • A+ – 42 % ofert – roczne zużycie energii – 255–315 kWh – średnio 285 kWh
  • A++ – 48,5 % ofert – roczne zużycie energii – 205–255 kWh – średnio 230 kWh
  • A+++ – 8,5 % ofert – roczne zużycie energii – 90–180 kWh – średnio 135 kWh
  • Inne (A i D) – 1 %

Ceny lodówek:

  • A+ – 899 zł w górę
  • A++ – 1099 zł w górę
  • A+++ – 1800 zł w górę

Ceny w górę niezależnie od klasy potrafią sięgać kilku tysięcy złotych. Najdroższą lodówkę A+ znalazłem za 2299 zł, czyli więcej niż najtańsza z klasy A+++, która kosztowała 1800 zł 🙂 Dlatego aby test był wiarygodny, najlepiej będzie porównać te najtańsze modele w każdej klasie.

Jako ciekawostka dodam, że szukałem lodówek wszystkich marek w najczęściej wybieranych, czyli standardowych rozmiarach. Szerokość 55-65 cm i wysokość 175-190 cm. Wyeliminowałem małe lodówki czy ostatnio popularne side by side, które mocno zniekształciłyby wyniki.

Jeśli pamiętacie artykuł o tym jak oszczędzać na prądzie, to dobrze wiecie, że średnia cena prądu za 1kWh w Polsce w 2017 roku wynosiła około 0,55 zł. Dokonując teraz szybkich obliczeń widzimy, że średni roczny koszt zużycia energii prezentuje się następująco dla różnych klas lodówek:

średnie zużycie energii dla następujących klas energetycznych lodówekNastępnie znając średnie różnice w cenie pomiędzy poszczególnymi klasami energetycznymi lodówek, dowiadujemy się po jakim czasie zwróci się zakup lodówki o wyższej klasie energetycznej.

po ilu latach zwróci się zakup z lepszą klasą energetyczną?
Jakie nasuwają się wnioski? Zakup lodówki o podobnych parametrach, ale z wyższą klasą energetyczną będzie się spłacał solidnych kilka lat. Od 7 lat, a w najgorszym scenariuszu aż 14 lat. Boję się, że po takim czasie liczylibyśmy ile włożyliśmy w naprawy takiego sprzętu, a nie cieszyli się, że w końcu zwróciła nam się różnica na rachunkach za prąd 🙂 Jesteście podobnego zdania? Sprawdźmy jak to będzie wyglądać w przypadku pralek.

 

Pralka

Jako drugie na celownik wziąłem pralki. Średnie zużycie energii na poziomie 10 % w naszych domach jest warte przeanalizowania. Test będzie analogiczny do tego przeprowadzonego z lodówką. Pod uwagę wziąłem wszystkie dostępne marki w następujących rozmiarach: szerokość – od 55 do 65 cm oraz głębokość od 40 cm do 60 cm.

Pralki – klasa energetyczna a zużycie energii:

  • A+ – 5,5 % ofert – średnie zużycie energii na jedno pranie – 1,2 kWh
  • A++ – 9,7 % ofert – średnie zużycie energii na jedno pranie – 1 kWh
  • A+++ – 87,6 % – średnie zużycie energii na jedno pranie – 0,8 kWh
  • Inne (A i D) – 1 %

Ceny pralek:

  • A+ – 800 zł w górę
  • A++ – 899 zł w górę
  • A+++ – 949 zł w górę

Tutaj nie będzie tak prosto jak w przypadku lodówki, ponieważ roczny koszt zużycia energii zależy od częstotliwości użycia pralki. Założyłem, że dokonujemy średnio trzech prań tygodniowo, a więc w skali roku korzystamy z pralki 156 razy. Mam nadzieję, że tym razem nie przestrzeliłem się z założeniami. We wpisie ze zmywarką gromy spadły na moją głowę, wierzę, że tym razem to się nie powtórzy 😉 Dla swojego bezpieczeństwa dopiszę, że im liczniejsza rodzina, tym ta częstotliwość będzie większa 🙂 

Wyniki prezentują się następująco:

średnie zużycie prądu i koszt zużycie energii pralkiPo jakim czasie możemy oczekiwać zwrotu z inwestycji?

średnia różnica w cenie pralki i po ilu latach zwróci się jej zakup

W przypadku pralek inwestycja w sprzęt z lepszą klasą energetyczną zwróci się dużo szybciej niż to było przy lodówce. Zwróciłbym jednak uwagę, że średnie różnice w cenie pomiędzy poszczególnymi klasami energetycznymi są dużo mniejsze. Innym ważnym aspektem jest fakt, że w przypadku pralek można powiedzieć jesteśmy skazani na klasę A+++. Jeśli zwróciliście uwagę, to wśród wszystkich ofert pralek, prawie 88 % stanowiły właśnie te z najwyższą klasą energetyczną 🙂 

 

Klasa energetyczna – pozorna oszczędność

Co o tym wszystkim sądzę? Moja teoria jest taka, gdy kupujemy sprzęt RTV AGD powinniśmy podzielić urządzenia na dwie grupy: „pijawki” i „komary”. Po samych nazwach powinniście wiedzieć co mam na myśli 🙂 Pijawki to urządzenia, które na stałe są podłączone do prądu bądź często eksploatowane jak lodówka czy telewizor. Tutaj warto zainwestować w urządzenia z wyższą klasą (chociaż test pokazał co innego 🙂 ). Komary natomiast to urządzenia, które używamy sporadycznie (odkurzacz, blender itd.), dlatego czas zwrotu inwestycji na pewno będzie dużo dłuższy.

Przed zakupem konkretnego urządzenia powinieneś sam sobie odpowiedzieć jak bardzo je eksploatujesz. Im częściej, tym bardziej opłaca się zainwestować w urządzenie z wyższą klasą energetyczną. Dodatkowo droższy sprzęt zapewnia również pozostałe parametry urządzenia na wyższym poziomie.

Mimo wszystko sprzęty AGD należy kupować z głową. Bo jak pokazały obliczenia wydając dwa razy więcej pieniędzy na zakup energooszczędnego sprzętu (lodówka), na zwrot z tej inwestycji będziemy czekać prawie 15 lat. A sami wiemy, że przy oszczędzaniu trudno być aż tak cierpliwym 😉 Dlatego zanim podejmiesz jakąkolwiek decyzję, usiądź i po prostu policz. Taka powinna być najlepsza odpowiedź, bez względu jakie urządzenie domowe chcesz kupić bądź wymienić.

Na pewno nie byłoby najlepszą decyzją wymiana wszystkich sprzętów domowych na takie z klasą A+++. Kosztowałoby Cię to niemało pieniędzy, a nie zawsze by się to szybko zwróciło 🙂 Tak jak już wspomniałem, warto pamiętać o jakości sprzętów. Co nam pozostanie z oszczędności na energii, które możemy uzyskać w niektórych przypadkach dopiero po 8-10 latach, jeśli do tego czasu sprzęt może kilkakrotnie odmówić nam posłuszeństwa? Pojawia się pytanie, czy nie lepiej kupować tańsze sprzęty licząc się z tym, że i tak za jakiś czas będziemy musieli je wymienić?

A jakie jest Wasze zdanie? Przyznajcie szczerze czy kupując sprzęt AGD zwracacie aż tak bardzo uwagę jaka jest klasa energetyczna? A może jest to dla Was sprawa całkowicie drugorzędna? Jestem ciekaw Waszych opinii 🙂

Na koniec tego cyklu jak oszczędzać na prądzie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam niskich rachunków za prąd! 🙂

Dobrego dnia! 🙂

 

 

Podobne artykuły:

  1. Jak oszczędzać na prądzie? Kalkulator do obliczania kosztu zużycia energii.
  2. Tryb Standby, czyli ile prądu zużywa urządzenie w trybie czuwania.
(Visited 704 times, 9 visits today)

13 KOMENTARZY

  1. Zauważyłem, że różnica jest naprawę znaczna. Wcześniej miałem lodówkę B. Niedawno się zepsuła i wymieniłem ją na klasę A++ i różnica jest ogromna. Warto kupić lodówkę czy pralkę z wysoką klasą oszczędzania.

    • Konrad, tu się zgadzam, im starsze urządzenie i niższa klasa energetyczna (np. B, C lub D), tym bardziej opłaca się je wymienić i powinniśmy to zrobić jak najszybciej 🙂

      Ja w analizie skupiłem się na porównaniu tych klas energetycznych, które obecnie dominują wśród ofert w sklepach. Na przykład spośród wszystkich 439 lodówek, tylko 3 lodówki mają klasę energetyczną D. Więc przypuszczam, że prawie nikt ich nie kupuje.
      Większość to te energooszczędne (A+, A++, A+++), stanowią 99 % wszystkich ofert, dlatego na porównaniu tych klas się skupiłem 🙂 I co wykazał test, tutaj nie zawsze wybór wyższej klasy będzie opłacalny, bo może zwracać się kilkanaście lat 😉 Dzięki za komentarz!

    • To prawda, na producentach wymuszane jest by wszystkie produkty były coraz bardziej energooszczędne. Od sprzętów domowych aż po samochody (downsizing silinków) itd. 😉

      Czy zawsze się opłaca? Tego nie powiedziałbym, test pokazał co innego 😉 Może, że miałeś na myśli azdamus tak jak Konrad powyżej stare sprzęty z coraz rzadziej oferowanymi niskimi klasami energetycznymi (B, C lub D). Wtedy bez wątpienia się opłaca 🙂

    • Łukasz, a jakiej klasy energetycznej masz lodówkę? Przypuszczam, że A+++?

      Ja na szczęście mam kuchenkę gazową z ryczałtem na poziomie 12 zł miesięcznie. Więc wiem, że bardzo dużo na tym oszczędzamy. Dla przykładu rodzice mojej dziewczyny mieszkają w domku jednorodzinnym, gdzie nie ma przyłącza gazu i korzystają z butli gazowych. Średnio około 45 zł miesięcznie 🙂
      Co prawda bardzo dużo gotują, więc na pewno u kogoś innego będzie to kilka / kilkanaście złotych mniej, ale tak czy siak dużo więcej niż u nas 🙂

      Co do różnych rodzajów kuchenek, niedługo będę przeprowadzał analizę kosztów i opłacalności 🙂

  2. A moim zdaniem tego typu pozorne oszczędności nie mają sensu. Obecne urządzenia mają z reguły zbyt krótką żywotność aby zakup najwyższej klasy energetycznej się opłacił.

    • Zgadza się Jolanta, zasugerowałem to w artykule i dziękuję, że potwierdzasz to zdanie 🙂

      „Pojawia się pytanie, czy nie lepiej kupować tańsze sprzęty licząc się z tym, że i tak za jakiś czas będziemy musieli je wymienić?” Pozdrawiam! 🙂

    • Tu musimy rozróżnić sytuację. Bo jeśli faktycznie mamy bardzo stary sprzęt z niską klasą energetyczną (B, C lub D) to bez dwóch zdań opłaca się go wymienić 🙂 Im szybciej tym lepiej. No może, że ktoś wychodzi z założenia, że jak do tej pory wytrzymał 10 lat to i wytrzyma kolejną dekadę. A przy nowym sprzęcie nie ma takiej pewności 😉

      A jeśli ktoś stoi przed zakupem nowego sprzętu (a nie wymianą) gdzie obecnie dominują energooszczędne modele (od A+ po A+++) to faktycznie lepiej usiąść i dokładnie policzyć czy to się opłaci i czy warto dopłacać za jeden bądź dwa plusy więcej 😉

  3. Zwracam uwagę i zawsze staram się wybierać to, co najbardziej mi się opłaci. Ale tak, jak wspomniałeś – sprzęty te szybko się psują i ciężko czekać na to, żeby np. lodówka nam się zwróciła.

    • Dzięki Rafał za komentarz 🙂

      Dlatego najlepiej chyba to wszystko po prostu wypośrodkować. Starać się znaleźć energooszczędne urządzenie w niewygórowanej cenie 🙂 Nie sugeruję by kupować te najtańsze z danej klasy, ale z drugiej strony im więcej bajerów tym większe prawdopodobieństwo awarii sprzętu. Wiem to z doświadczenia po samochodzie, albo po prostu miałem pecha i trafiłem na feralny model 😉

  4. Wynajmuje mieszkanie w którym jest stara lodówka z zamrażalnikiem w górnej części, dodatkowo zepsuty w niej jest pewnie termostat przez co błyskawicznie zbiera się w niej gruba warstwa lodu.
    Rozważam wymianę, ponieważ rachunki za prąd utrzymują się na wysokim poziomie.
    Lodówka jest najgorsza z urządzeń domowych, bo tak naprawdę nie mamy na nią wpływu – chodzić musi.
    Twój wpis jeszcze bardziej utwierdził mnie w konieczności zakupu nowej lodówki, tym bardziej że ceny nie są już takie kosmiczne, a większość sieciówek oferuje promocyjne raty 0%.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź komentarz:
Proszę wprowadź swoje imię: